Uncategorized

Jak uzdrowić swój związek i polepszyć relacje już na jednej sesji Theta Healing® ?

Opowiem wam dzisiaj historię pewnego mężczyzny.

Otóż ten mężczyzna przyszedł do mojego gabinetu 3 tygodnie temu, był moim klientem 2 lata wcześniej jednak w tedy nie czuł się gotowy na aż tak głęboką pracę.
Tym razem zadzwonił i poprosił mnie o spotkanie, chciał pomocy gdyż jego 18 letnie małżeństwo waliło się i rozwalało się kompletnie.

Związek który był przepełniony niegdyś fantastyczną miłością obecnie ledwo się tlił,  mężczyzn te jednak bardzo kochał swoją żonę i chciał ratować ten związek.
Najpierw próbował rozwiązać te problem samemu – jak to na prawdziwego mężczyznę przystało, nie osiągnął jednak sam rezultatów, postanowił skorzystać z pomocy psychologa, tutaj jednak także niczego nie wskórał. Dla tego odszukał mnie w internecie i zdruzgotany prosił o pomoc.
Czując że sprawa jest poważna umówiłam mężczyznę na najbliższy termin.
Przyszedł punktualnie, zaparzyliśmy kawę i usiedliśmy do pracy.
Mężczyzna zoczą pośpiesznie tłumaczyć swój problem.
Opowiadał jak jego relacja umiera, jak to był u psychologa i próbowała sam coś wskórać  jednak do tej pory nic nie przyniosło  dobrych rezultatów.
Opowiadał jak to 18 late temu poznał swoją żonę i się w sobie zakochali, jaki był między nimi płomienny seks i gorąca oddana miłość. Niestety z biegiem lat wieź zamierała, oboje oddalali się od siebie. Żona wydawała się obecnie zajęta jedynie dziećmi i prowadzeniem własnego biznesu. Na propozycję wspólnego spędzenia czasu reagowała chłodem,  na propozycję seksu odmawiała, odwracała się na bok i oboje szli spać.

 

Tak mijały kolejne miesiące. mąż bardzo kochał zonę więc postanowił szukać pomocy. Wiedział jedno nie chce zdradzać żony. Więc skok w bok nie wchodziło w rachubę.
Dni mijały a bliskości między kochankami było coraz mniej. Pojawiła się pornografia i chwilowe  zaspokojenie potrzeb. Jedak po kilku miesiącach sytuacja między dwojgiem kochanków nie polepszała się.
Mąż znalazł się w moim gabinecie. Usłyszawszy to odpowiedziałam:
– zobaczymy co się da zrobić i optymistycznie się uśmiechnęłam.
Weszliśmy w stan theta i zaczęłam pytać Stwórcę aby mi pokazał co jest prawdziwą przyczyna rozpadu tego małżeństwa.
Mojemu wewnętrznemu widzeniu ukazały się podświadome programy tego mężczyzny dotyczące bliskość  i odrzucenia.

 

Zaczęliśmy z nimi pracować  doszukując się ich początku,  kolejno przepracowywaliśmy negatywne przekonania, i sytuacje które sprawiły, że podświadomość uwierzyła w nie. zakończyliśmy także lekcje które uczył się ten mężczyzna z tych sytuacji jako istota duchowa, a. na końcu wprowadziliśmy nowe doładowania aby nauczyć podświadomość że bezpiecznie jest być w relacji i że SEKS to NIe Bliskość.
Po około 2 godzinach sesja była skoczona. Mężczyzna czuł się jakby przebieg maraton, nic dziwnego, gdy pracujemy z emocjami i uwalniamy je z podświadomość w pewnym sensie przelatujemy przez całe życie człowieka.
Chwilę porozmawialiśmy o tym co się wydarzyło i przeszliśmy do czasu poświęconego jego ciału.
Z racji tematu z jakim pracowaliśmy – „bliskość” – wybraliśmy masaż tantryczny.
Najlepszy na tego rodzaju problemy.
Zaczęła się sesja. Wprowadzałam delikatnie mężczyznę w przestrzeń serca, w której odbywa się zawsze masaż tantryczny w moim gabinecie.
 Przeszliśmy przez nią wspólnie, pokazałam mężczyźnie czym jest bliskość, intymność  i miłość, nauczyłam ciało czułości i przypominałam  czym jest szczery bezwarunkowy dotyk oraz bezwarunkowa miłości. Sesje skończyłam wyciszając mężczyznę dźwiękami.
Po 2 godzinach skończyliśmy -) mężczyzna leżał jak dziecko wtulony i bezpieczny, zrelaksowany, jego oczy lśniły, wygadał jakby się na nowo narodził.
Po woli pozwalałam mu wracać do świata, porozmawialiśmy o całej sesji i o emocjach które teraz mu towarzyszyły  a następnie  woli zaczęliśmy się zegnać.
Po 3 tygodniach zadzwonił i poprosił o kolejną sesję.
Przyszedł uśmiechnięty i zadowolony.
Jak „zwykle” zrobiliśmy kawę i tym razem wolno zaczął mi opowiadać jak jego życie się zmieniło po zaledwie  jednej sesji.
Na początku nic się nie działo – zaczął nieśmiało…
Nawet bym powiedział że mieliśmy dość ostre ścięcie z żoną,które mnie zaskoczyło,  jednak już po kilu dniach wszystko zaczęło się zmieniać.
Ja zacząłem czuć się dużo lepiej i spokojniej w tej naszej relacji. A żona zdawała się być bardziej zainteresowana mną.
Gdy żona odmawiała mi seksu, nie brałem już tego tak do siebie.
A ona sama zaczęła  lgnąć do mnie cześciej i tulić się jak przedtem już dawno nie miała w zwyczaju!

Nawet się 2 razy kochaliśmy powiedział – co bardzo mnie ucieszyło!

Jest dużo lepiej i przyznam się nigdy bym się nie spodziewał że po jednej zaledwie jednej sesji będzie ąż tak duża zmiana.
Dla tego przyszedłem po więcej!
Ta historia to jedna z setek z którymi mam na codzień do czynienia -)
Choć każda jest inna  i każda ma inny początek,  wszystkie maja jedna wspólną część którym jest szczęśliwe zakończenie!

 

Jeśli zatem i ty masz swoją historię którą chciałabyś/chciałbyś szczęśliwie zakończyć zapraszam cię do mnie  na sesję. Niema bowiem na co czekać i marnować życia. Lepiej jest je spędzić na kreowaniu szczęścia!
Ciepło pozdrawiam
Liza
 Photo by Tom Pumford on Unsplash